
Nuty zapachowe:
Nuty głowy: Gorzki migdał, Czereśnia i Likier wiśniowy
Nuty serca: Czereśnia, Śliwka, Róża turecka i Jaśmin wielkolistny
Nuty bazy: Fasolka tonka, Wanilia, Cynamon, Balsam peruwiański, Benzoes, Drzewo sandałowe, Goździk (przyprawa), Cedr, Paczula i Wetyweria
UWAGA - kopiowanie, przetwarzanie oraz rozpowszechnianie opisów produktów w całości lub w części jest zabronione! Zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 e. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
Opinie o perfumach Francuskie Perfumy Nr 744 *
Opinie (61)
Taak????
Ten zapach jest dla mnie dużym zaskoczeniem jest taki inny ????dla mnie są to wiśnie z marcepanem ???? piękny zapach, niby słodki, ale nie jest ani ciężki ani duszący. Bardzo wyraźnie czuc wiśnie ???? piękny i po całym dniu jeszcze delikatnie czuć go na skórze.
❤️❤️❤️
Kupiłam te perfumy sugerując się opiniami i nie żałuję. Zapach to sztos nad sztosami ! Słodki, ciepły a zarazem świeży. Na mojej skórze układa się idealnie a obawiałam się, że będą za bardzo wybrzmiewać korzenne nuty, na szczęście tak się nie stało. <br /> Szczerze polecam ! ❤️
Lost Cherry
Zamówiłam na próbę 4 perfumy z tej strony. Zachęcona ceną i opiniami, choć trafiały się różne odczucia innych użytkowników perfum. Na pierwszy rzut przetestowania padł na Lost Cherry Toma Forda. Nie znam zapachu z oryginalnej wersji. Ale tutaj zapach jest intensywny, specyficzny, ciekawy, konkretny, ciepły, idealny na zimowy okres czasu. Może nie będzie to zapach dla każdego. Ja też nigdy nie byłam fanką zimowych zapachów, ale z tymi "zaprzyjaźnię się". W dodatku, jak za tą cenę, to trwałość jest w porządku. U mnie przez 3 godziny czułam je bardzo intensywnie, a z biegiem czasu zapach zacierał się, ale nadal był wyczuwalny na skórze. W każdym razie, zapach zaskoczył mnie, pozytywnie.
Tom Ford Cherry
Zamówiłam chyba 12 perfum,żeby je przetestować i muszę przyznać,że różnią się bardzo od oryginału, aczkolwiek wciąż są przyjemne .Jedynie Tom Ford Cherry odpowiednik tak przypadł mi do gustu,że zamówiłam kolejne 104ml plus perfumetke.. Jeżeli ktoś używał oryginału ten wie,że one są ciężkie i mocno słodkie,zamiennik jest lżejszy. Każdy pyta ,czym pachne,ten zapach jest dla mnie sztosem. Duzo wydaję na oryginalne perfumy,ale Tom Ford kosztuje ,aż ponad 2tysiace . Osobiście ten zamiennik bardziej mi się podoba,jest mega.. Wczoraj się popsikalam ,dzisiaj dalej pachnie bluzeczka .Na ciele też długo czuję zapach. Sztos, po prostu mega. Jeżeli myślicie,że pachną zwykłą wiśnią,to tak nie jest,one nie są wcale tandetne w zapachu. Zapach się rozwija, zdecydowanie to jest cudo, które uzależnia...Koleżanka, która nie przepada za słodkimi nutami, również pytała czym pachne. Dodam,że ja też nie lubię cukierkowych perfum,one takie nie są ,są wyważone są inne są nietypowe<br /> Na tą porę roku są bajecznie, zmysłowe, słodkie ale nie przesadzone..czysta poezja❤️❤️❤️Gdyby ten odpowiednik kosztował 200zl ,kupiłabym go . Bierzcie bez wahania.
Super!
Dostałam w prezencie świątecznym i się zakochałam! Likier wiśniowy, odrobina tytoniu i czegoś jak migdałowe ciastko, trwały, mocny nietuzinkowy! Czegoś takiego szukałam i nie wiedziałam, że czai się u was za tak niewielką cenę. Szkoda, że Mikołaj nie przewidział, że wolałabym jednak setkę :d