
Doceń swoją męskość
Pozwól sobie na szczęście i spełnianie marzeń za pomocą zapachu inspirowanych perfum Armani - Eau de Cedre. Aromatyczno - drzewna kompozycja rozpoczyna się wspaniałym zapachem orzeźwiającej cytryny, bergamotki oraz świeżej szałwii, która stopniowo przechodzi w woń liści fiołka. Na końcu zaś dociera do nas aromat zamszu i czarnej herbaty. Całość dokładnie dobranych składników jest niezwykle zrównoważona. Perfumetka jest intensywna, lecz przy tym nienachalna. Przekonaj się sam o świetnej skuteczności zapachu francuskich perfum Armani - Eau de Cedre. Podążaj za Twoim wewnętrznym głosem i nie bój się wyzwań.
Staw czoła nudzie
Przyciągaj spojrzenia i zwiększ swoją atrakcyjność razem z zapachem inspirowanych perfum Armani- Eau de Cedre. Nikt nie przejdzie obojętnie obok francuskiej perfumetki, a w szczególności współczesne kobiety. Wzbudzaj pożądanie wśród płci przeciwnej. Dokonaj niemożliwego razem z nami. Pomożemy Ci zdobyć większą odwagę oraz pewność siebie, która pomoże Ci w osiąganiu sukcesów. Nie musisz obawiać się nudy i postaw na zapach, który zapewni Ci mnóstwo wrażeń i będzie wyjątkowo spontaniczny. Naucz się kochać i doceniać samego siebie, a Twoje otoczenia na pewno zauważy pozytywną energię, która od Ciebie bije.
Nuty zapachowe:
Nuty głowy: bergamotka, cytryna i szałwia
Nuty serca: liść fiołka, kardamon i kmin
Nuty bazy: zamsz, esencja cedrowa, czarna herbata i nuty drzewne
UWAGA - kopiowanie, przetwarzanie oraz rozpowszechnianie opisów produktów w całości lub w części jest zabronione! Zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 e. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
Opinie o perfumach L'amour Premium 420
Opinie (7)
Bliźniaczy, choć dwujajowy.
Zacznę od sposobu przygotowania przesyłki, bo za takie detale dostaje się już na samym początku dużego PLUSa. ☺️ Zanim rozpakujemy kartonik z perfumami, na dzień dobry otrzymujemy miły gest w postaci kartki z podziękowaniami i podpisem osób odpowiedzialnych za przygotowanie przesyłki. Powinno się wydawać, że to standard, ale nie zawsze się to zdarza podczas zakupów online! Ten miły gest sprawia, że przechodzimy do openingu pudełka (zreszta bardzo dobrze wykonanego) z dużo większym progiem zaufania ☺️<br /> <br /> Wewnątrz ukazuje się fiolka z perfumami, której już za chwilę użyjemy na własnej skórze, żeby przekonać się o jakości i PROOF’ie Sprzedawcy. Szklana buteleczka jest zgrabna i solidna, dobrze zabezpieczona spasowaną nakrętką, co daje wrażenie obcowania z produktem, który z pozoru swojej ceny powinien nosić znamiona niskobudżetowego zakupu - a to nic bardziej mylnego!<br /> Test na dłoni okazuje się jak wizyta u lekarza, który potwierdza nasze oczekiwania: „It’s a Boy!” I nie musimy upewniać się dwa razy, bo od samego początku wiemy, że jesteśmy „w ciąży” (bez pudła!), choć w dwujajowej. ☺️ Zapach na 87% jest „spokrewniony” z jego bratem bliźniakiem „Armani Eau De Cedre”. Niesamowite jak bardzo są one do siebie podobne, choć noszą znamiona identyfikujące ich różnorodność w pewnych detalach.<br /> Odpowiednik o którym mowa, jest bardzo udaną alternatywą, choć w odczuciu bardziej słodki i z większą zawartością alkoholu (ale to może być wyłącznie moje subiektywne przeświadczenie). Magnetyzm z jakim działa na zmysły oceniam na 7,8/10. Trwałość tak samo. Poza tymi szczegółami wszystko się zgadza.<br /> <br /> Teraz powstaje kluczowe pytanie - jak cena oryginału w okolicach 400 zł za 100 ml ma się do kopii, która kosztuje ok. 40 zł?<br /> <br /> Z poziomu marketingu FrancuskiePerfumy.pl odrobiły lekcję na piątkę, z płaszczyzny konsumenckiej zostałem wpędzony w konsternację, że ktoś tam na górnym szczeblu wiodącej marki oferuje nam mainstreamową popkulturę za niezmiennie dużą stawkę, ale nie dostrzega tego, że nie tylko on płynie z prądem w tym ogromnym akwenie perfumowanej wody. I wbrew pozorom (na całe szczęście) to dobry znak, bo alternatywne źródła są dla tych, którzy wypełniają te rejony pominięte przez „grube ryby”. Powodzenia w rozwijaniu marki! <br /> <br /> P.S. Nie możemy jednak zapomnieć o najważniejszym i to trzeba oddać Pionierom - gdyby nie Armani, nie byłoby tego zamiennika! ☺️
W pierwszej chwili zapach nijak nie przypomina oryginału, ale po kilku, kilkunastu minutach rzeczywiście zapach jest przybliżony do Armaniego Cedr. Nie jest to oryginał ale co wymagać za taką cenę. Podsumowując krótko jak ktoś nie ma kasy żeby kupować oryginały to ten produkt jest zupełnie wystarczający.3+<br />