
L'amour Premium 774: Uniseksowa Zmysłowość Bez Granic
L'amour Premium 774 to wyjątkowy zapach unisex, który subtelnie łączy w sobie siłę i delikatność, tworząc harmonię, która zachwyca zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Jest to esencja luksusu, zaprojektowana dla osób, które cenią sobie elegancję, ale jednocześnie poszukują czegoś wykraczającego poza schematy. Idealny do noszenia na co dzień, jak i podczas wyjątkowych wieczorów, ten zapach wzbudza zainteresowanie, pozostawiając niezapomniane wrażenie.
Otulający Komfort i Głębia Zmysłów
L'amour Premium 774 emanuje ciepłem i wyrafinowaną zmysłowością, która wnika głęboko, tworząc poczucie komfortu i intymności. Głębokie, kremowe tony idealnie współgrają z subtelnymi akcentami, tworząc trwały, ale nieprzytłaczający zapach. Jego unikalna kompozycja działa jak zapachowy podpis, który podkreśla indywidualność, dodając pewności siebie każdemu, kto go nosi. To perfumy, które przemawiają do osób szukających elegancji w prostocie i ponadczasowej klasy.
Nuty zapachowe:
Nutę głowy stanowi Gorzki migdał;
Nutami serca są Wanilia i Nuty kwiatowe;
Nutami bazy są Absolut wanilii, Ultravanil™, Fasolka tonka i Drzewo sandałowe.
UWAGA - kopiowanie, przetwarzanie oraz rozpowszechnianie opisów produktów w całości lub w części jest zabronione! Zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 e. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
Opinie o perfumach L'amour Premium 774 *
Opinie (5)
Podobne, ale nie trwałe
Zamówiłam próbkę tych oraz innych perfum TM, black orchid rewelacja, trwałość mnie pozytywnie zaskoczyła. Co to Vanilla Sex, tych użyłam na lewy nadgarstek, a oryginały na prawy. Zapachy podobne jednak ten jest delikatniejszy bez specyficznego smrodka jaki zostawia Tom Ford i bardzo mi się spodobał Niestety trwałość nie istnieje, możliwe ze oryginały je zagłuszają będę musiała użyć ich samych, zapach bardzo zbliżony,(dla mnie przyjemniejszy :) ) Jak ktoś nie jest przyzwyczajonych do całodniowego specyficznego ogona jaki zostawiają oryginały na pewno się spodoba. Partner stwierdził, że są bardzo ładne, a oryginały pachną odświeżaczem powietrza używanym w centrach handlowych.. dlatego mówię o specyficznym ogonie. Czemu zamawiałam zamienniki skoro mam oryginał? Uwielbiam sprawdzać różne rozwiązania, dzięki temu wiem że mogę zaufać francuskim perfumom :)