Opinie
Francuskie Perfumy Nr 103

Piękne perfumy tylko dla tych co lubią retro
Trudno ocenić te perfumy, są tak mocno esencjonalne, mięsiostoróżanoprzyprawowe, jak wczoraj dałem mamie te perfumy to z ciekawości psiknąłem je na swój rękaw. Jestem właśnie w pracy, psiknałem wczoraj o 15:30, teraz jest 9:00 rano i wciąż z rękawa dolatuje mi zapach do nosa! Czuję, że będą mi pachnieć aż do prania. Parametry wręcz nuklearne! Uczciwie trzeba rzec, że pierwsze minuty to katorga dla nosa bo atakowany jest tak wieloma nutami, że wariuje, dopiero po czasie jak nuty uporządkują się to ukazują swoje piękno. Nie każdy polubi je, mają styl retro i nie będą dla każdego. Na pewno spodobają się tym co chcą mieć konkretne dobowe parametry, mocny zapach róży z przyprawami, lubią retro i chcą aby być wyczuwalnym przez otoczenie, zwracać uwagę na siebie. Ogromnie żałuję, ze nie ma na stronie wersji toaletowej Coco Chanel, bo ta toaletowa jest codzienna i lekka, gdyby tak rozcieńczyć tę wersję to byłby strzał w 10! Daję wszystkie gwiazdki za +24 godz trwałość, złożoność i odwzorowanie z zastrzeżeniem, że podoba się po czasie i nie jest dla każdego bo są wymagające i trudne w odbiorze.Ostrożnie dawkować!
Francuskie Perfumy Nr 48

Święta Bożego Narodzenia
Nie znałam oryginalnego zapachu tej Lolity ale zamiennik FP przypomina mi zapach świąt Bożego Narodzenia. Dla mnie to zapach typowo zimowy, pachnie ciepłym cynamonem, wanilią, anyżkiem. Absolutnie nie na lato - wtedy są za duszne, za słodkie. Trwałość dobra, wyczuwam je po kilku godzinach.








