Opinie
Francuskie Perfumy Nr 320

Kolejny świeżak do polecenia.
Będąc w Sephorze bodajże, miałem okazję psiknąć się oryginałem. Pierwszy niuch i rozczarowanie, to nie to samo. Ale wracając samochodem, oryginał zmieniał projekcję, bo jak wiadomo ma trzy fazy. I wtedy bach!, znam go. To 320-tka czyli jednak koniec końców odpowiednik dobił do oryginału. Oczywiście na swój sposób, nie oczekujmy spadających gwiazd za tę cenę. Solidny zapach na co dzień.










