
Woda perfumowana Brutalny Barber 211 to zapach inspirowany Armani - Acqua di Gio Profumo, jednak z charakterystycznym, niepowtarzalnym twistem. To aromat dla mężczyzn, którzy cenią sobie świeże i zmysłowe zapachy.
Na początku wyczuwalne są intensywne nuty morskie, bergamotki i szałwii, które łączą się z nutami geranium i rozmarynu. Następnie dołączają nuty paczuli i kadzidła, które dodają zapachowi orientalnej głębi. Całość jest dopełniona nutami ambry i drzewa cedrowego, które nadają zapachowi eleganckiego charakteru.
Brutalny Barber 211 to zapach dla mężczyzn, którzy cenią sobie świeże i zmysłowe zapachy oraz chcą wyrażać swoją indywidualność poprzez wyjątkowy aromat. To zapach idealny na letnie dni i wieczorne wyjścia, który przyciągnie uwagę otoczenia i pozostanie w pamięci.
Nuty zapachowe:
Nuty głowy: jest bergamotka
Nuty serca: geranium, rozmaryn i szałwia
Nuty bazy: paczula i kadzidło
UWAGA - kopiowanie, przetwarzanie oraz rozpowszechnianie opisów produktów w całości lub w części jest zabronione! Zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 e. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
Opinie o perfumach Brutalny Barber Perfumy 211
Opinie (14)
W porządku
Zapach sam w sobie bardzo ładny, świeży, fajna odskocznia gdy ktoś ma dość słodkich ulepów, bardzo męski, jedynie projekcja która nie zachwyca... W pół godziny od użycia średnio wyczuwalny, przez otoczenie lepiej ale po opiniach wnioskuję że projekcja dla innych też nie jest najlepsza. Za tę cenę ok ale bez szału
ocena
zamówiłem 4 flakony różnych zapachów, perfumy same w sobie pachaną bardzo dobrze lecz wykonanie flakonów zostawia wiele do życzenia 2 z 4 perfum ledwo co psika osobiście zainwestował bym w lepsze flakony tak to zapach jest bardzo dobry i konkretnie te perfumy armaniego są moimi ulubionymi w całej kolekcji
Podoba mi się, klimat zbliżony do Chanel egoiste Platinum, ale lepsze, jak ktoś jest zmęczony słodkimi ulepami to jak najbardziej, trwałość spoko, ale projekcja.. w sumie można o niej zapomnieć max 30 minut, niestety nie znam oryginału. Kumpel wypsikał się profondo armaniego i zapomniałem że mam na sobie profumo.
Całkiem niezły!
W otwarciu zapach jest idealny, wyczuwalna bergamota oczywiście w syntetycznym brzmieniu linalolu i limonenu, ale oryginalnie również są użyte te składniki. Serce zapachu to oczywiście szałwia w postaci molekularnej, brakuje mi minimalnej ostrości rozmarynu. Minusik mały baza zapachu. Brakuje mi dymu z kadzidła, raczej czuję większą ilość labdanum. Po doprawieniu zapachu związkami zapachowymi typu: Olibanum Resinoide Vulcain i odrobiny Benzyl Benzoate zapach posiadł idealną bazę, dość długo trwającą. Wyczułem brak Salicylatu Benzylu, który również dodaje charakterystycznej nutki. Zapach jest Ok. brakuje minimalnych niuansów.
Petarda !
Testowane z oryginalnym zapachem i powiem szczerze, ze jestem w szoku jeśli chodzi o zapach. Trwałość również bardzo dobra, spokojnie 8h wyczuwalne na skórze . Jestem bardzo zadowolony z tego zapachu, następny razem na pewno robię zapas bo pachnie jak oryginał ! Polecam